Też właśnie. Na co ci to wszystko? Te listy lepkie, te udawane nastroje? Wszystko idzie się jebać, kiedy kawa smutna bez żadnej tęsknoty. Złudzenia, złudzenia - te cholerne złudzenia. Na papierze, w telefonie. Możesz stąd iść, wyjść możesz, proszę bardzo. Wymazać wszystko! Nie zatrzymam cię już żadnym słowem, bo żadne takie słowo nie istnieje, aby móc zatrzymać cię nim, więc proszę - możesz odejść, wyjść stąd. Stamtąd. Wyjechać. Cokolwiek zrobić, aby potem płakać albo rwać sobie włosy z głowy. Ode mnie - odciąć się. Mam gorączkę. I co to kogo obchodzi? Są rzeczy ważne i ważniejsze. Są demony, są potwory w ludzkich skórach. Drzwi.
Odezwij się do mnie, otwórz oczy. Chcę w nich zobaczyć wszystko, czego nie widzę w listach. Bo listów nie ma.
czwartek, 30 listopada 2023
czwartek, 9 listopada 2023
środa, 1 listopada 2023
Do Ciebie
Możesz zapomnieć, że to dzisiaj.
Nie musisz przychodzić.
Mam w sobie ogień i morze.
I jeszcze gdzieś tam noszę pustynię spragnioną wody,
a sól nie gasi pragnienia, tylko wzmacnia pragnienie.
Nie musisz pamiętać.
Wycieraj ją ręką z serca - tę pamięć
spróbuj rozerwać
na strzępy.
Wszechświat jest silny.
Udźwignie wszystko.
Moje ramiona stają się wszechświatem.
wtorek, 31 października 2023
niedziela, 22 października 2023
czwartek, 19 października 2023
dzieje się coś
Wiesz, to wszystko ma sens. Teraz dopiero rozumiem, że ma. Rozumiem, kiedy wady układam do poduszki. Kiedy Księżyc się gapi na moje wyznanie. Kiedy mi się śnisz, a ja zapisuję sen o Tobie. Musimy cofnąć się w czasie, musimy znaleźć maszynę do powrotów. Na chwilę - żeby sobie przypomnieć. Tamte schody - i My - Kawiarnia. Moja druga albo trzecia - nie pamiętam.
Musimy sobie przypomnieć, zanim mnie wyminiesz. Musimy sobie przypomnieć (...).
Słucham tego Szekspira w wykonaniu Radka i jest mi tak dobrze - tak miękko. Nie wiesz, co oznacza "miękkość"? To znaczy trochę "błogość, BOGOŚĆ i spokój". A może ta muzyka stała się dzisiaj bogiem? Dobroć płynąca, miękkość płynąca z każdego miejsca. Zaciągam firankę w oczach i w snach. "Nie mów, że dotyk, płoszy spokój" (Poświatowska od Radka wypływa teraz, zamienia się z Madonną). Zamieniamy się - miejscami. Teraz Ty patrzysz, a ja dotykam.
Nie mów, że dotyk płoszy spokój.
Zaciągam firankę na twoim czole.
wtorek, 17 października 2023
rytm
Poczekaj,
tylko pozbieram tamte kwiaty.
Tylko odsunę tęsknoty od dna.
I znów wymyślę sobie to wszystko.