poniedziałek, 4 września 2023

niedziela, 3 września 2023

Koperta szumi

Umierają kolejno wszystkie tęsknoty. 
Taka za kawą, kiedy słodzisz oczami każdą przestrzeń, w której jesteś. 
Za dotykiem – dzisiaj już nie dotyka mnie motyl. 
Za pocałunkiem – gryzę swoje usta. 
Za westchnieniem – oddalam ramiona. 

Umiera tęsknota za nocą wpisaną w pościel i w poduszki, 
za snem obok – bo ciszej zrobiło się w naszych życiach. 

Coś jeszcze lekko szumi, ale niebawem obejdzie. Zniknie. 
Jak zanikają polne drogi, stare ławki. 
Zgubimy kilka parków,
bo tęsknotę za parkiem łatwiej wtedy zniszczyć niż zapisać. 

Najgorzej, że pozostaną oczy lekko przymglone, 
w których wciąż wzbiera woda i morze. 
Coż – trzeba będzie zasłonić albo wykreślić. 
Cokolwiek zrobić, aby nie dusiło.

my hope is you

Gdzieś tam mam nadzieję, że jesteś w tym tłumie niezrównoważonych oczu i miast. Tylko ja nie potrafię cię rozczytać. 

To nic

 


A ty ciągle szukasz

tego, co nie istnieje. 

piątek, 1 września 2023

Cichy list

Może to dobrze. Może ta cisza jest mi bardziej potrzebna niż krzyk. Ta nieobecność twoja. Wystarczą dzwonki w mojej głowie. Wystarczy, że gapię się w okno i widzę świat. 

Wszystko dziś może zmieścić się w moich oczach. 

Wszystko.

Oprócz Ciebie.